Zdjęcie 1 z facebookowej strony: Platforma Komunikacyjna Krakowa.
Zdjęcia 2 i 3 z Gazety Krakowskiej.
To były zabawy krakowskie.
A na Jeziorze Rożnowskim wg informacji Sądeczanina dzieją się rzeczy straszne. Czy jest jakiś związek ze zdjęciem trzecim? Uważajmy, aby autokorekta ani poniedziałkowe bóle głowy nie pisały za nas naszych tekstów!



