Pokazywanie postów oznaczonych etykietą żywociarz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą żywociarz. Pokaż wszystkie posty

sobota, 26 maja 2018

Żywociarz lepszy niż biograf?

Słów polskich zamiast obcych wyszukiwanie było przyjemnością umysłową przez kilka stuleci, a i dziś jeszcze wielu obywatelów kraju naszego i Wszechświatowej Sieci się nim bawi.
Tak było i z opisywaniem żywotów mężów znamienitych. Skorośmy w piśmiennictwie naszym przywykli do żywotów czy to greckich mędrców, czy to świętych Pańskich, piórem jezuity Skargi Powęskiego popisanych, to i bez greckich biografów żyć możemy.

Żywociarze

Słowo nie tak rzadkie. Spotykam je w dziele po śmierci Helcla wydanym.
Proszę zwrócić uwagę, że wystrzegałem się, chyba skutecznie wszelkich zapożyczeń cudzoziemskich w niniejszym wpisie. Brzmi trochę staroświecko (jużem miał napisać: archaicznie), ale znośnie.